Historia feromonów u ludzi

Feromony_podrywanie

Fakty rzadko kiedy stoją na przeszkodzie dobremu marketingowi. Gdy w połowie ubiegłego wieku Karlson i Lüscher [1]

stworzyli termin „feromon”, dali jednocześnie początek potężnej maszynie marketingowej, sprzedającej coś, na co zawsze będzie popyt: obietnicę łatwiej dostępnego seksu.Feromony – najpierw zwierzęce, a od lat 90-tych ubiegłego wieku również syntetyczne substancje odwzorowujące ludzkie hormony, np. androstenol – zaczęły być reklamowane jako sposób na uzyskanie większej pewności siebie, bardziej dominującego zachowania oraz sprawienie, że potencjalne partnerki (lub partnerzy) będą nas postrzegali jako atrakcyjniejszych. Czy te obietnice mają jednak jakiekolwiek oparcie w rzeczywistości?Bibliografia: [1]
Karlson P i Lüscher M (1959) ‘Pheromones’: a New Term for a Class of Biologically Active Substances. Nature 183, s. 55-56

 

Autorem opracowania jest Artur Król, psycholog, absolwent Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego

Przeczytaj poprzedni wpis:
struktura-feromonu
Czy feromony działają u ludzi?

Cóż, jednocześnie tak oraz nie. Po stronie argumentów na „tak” można wskazać na niewielką ilość badań sugerujących, że ludzie mogą...

Zamknij